W barze siedzi czterech...

W barze siedzi czterech policjantów: Niemiec, Francuz, Anglik i Polak. Pierwszy przechwałki zaczyna Anglik:
- My w królestwie po ostatnich zamachach usprawniliśmy system monitoringu. Teraz mamy kamery na każdym budynku, na każdym rogu. Jak terrorysta zacznie strzelać - policja natychmiast zareaguje. Natychmiast!
Na to Francuz:
- My powołujemy już pod broń dodatkowe 50 tysięcy żołnierzy i policjantów i postawimy ich na każdym rogu w pobliżu wolnych miejsc. Nie będą musieli dojeżdżać, będą na miejscu i od razu ich zastrzelą!
Na to Niemiec:
- Ech, biedaki... Nas stać na to, żeby kupić całą armię dronów z kamerami monitoringu i jeszcze powołać 100 tysięcy mundurowych.
Po chwili ciszy wszyscy patrzą z wyczekiwaniem na Polaka. Ten dopił piwo, otarł wąsy i ze spokojem mówi:
- A my nie mamy terrorystów.

Oceń:
4.86 (132)

Komentarze (29)

Udostępnij

Zgłoś problem

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar ewaimisiu

8 kwietnia, 23:03

Brawo Polska✌👍
Biało czerwoni 🍻🍺

Avatar Orkim9

30 czerwca 2017, 19:21

ale pijak z polaka
<3
\

Avatar Mrs_Julka
(Julka)

20 maja 2017, 20:40

Suche jak sandał Mojżesza.

Avatar K_Agacki
(Krzyś)

15 maja 2017, 16:02

jaka u nas bida nie ma tterorystów ... nie no ide po shotgun i napadam na biedre i gw**ce kasjerke

Avatar
Konto usunięte

19 maja 2017, 11:45

@K_Agacki: tak.

Avatar Cypeq
(Cyprian)

12 czerwca 2017, 22:46

@K_Agacki: Dzieci fantazjują o gw**ceniu kasjerki

Avatar
Konto usunięte

13 czerwca 2017, 06:49

@Cypeq: A jak inaczej?

Avatar Polalak
(Paweł)

29 kwietnia 2017, 22:40

francuska armia 50k?
to będzie 100k rąk w gòrze

Avatar JanuszPolak

11 maja 2017, 16:18

@Polalak: you made my day

Avatar Bereniczka2008

29 kwietnia 2017, 18:48

szczera prawda Xd

Avatar Miguelp

9 kwietnia 2017, 09:52

nawet na terrorystów nas nie stać

Avatar Lacoste
(Jakub)

27 kwietnia 2017, 17:26

@Miguelp: W tym przypadku to chyba dobrze xd

Avatar Miguelp

27 kwietnia 2017, 17:32

@Lacoste: no tak ale nadal bida

Avatar MarcinJS

25 kwietnia 2017, 18:20

Już niedługo. Rudy Tusk z ciotką Angelą wam sprowadzą sporo tego towaru. Tylko wybierzcie Platformę!

Avatar Davido

30 kwietnia 2017, 14:02

@MarcinJS: Aha.

Avatar Cypeq
(Cyprian)

13 czerwca 2017, 13:38

@Davido: Czemu masz w nawiasie "Davido"?

Avatar Davido

13 czerwca 2017, 15:00

@Cypeq: Co? Nie mam, lul

Avatar Cypeq
(Cyprian)

13 czerwca 2017, 21:08

@Davido: jezu, zabij mnie
chciałem napisać
czemu masz w nawiasie przy nicku "Tak"?

Avatar Cypeq
(Cyprian)

13 czerwca 2017, 21:08

@Davido: Na telefonie nie widac, ale na kompie miales

Avatar Davido

13 czerwca 2017, 21:42

@Cypeq: Wiem, takie tam śmieszki w edycji profilu :3

Avatar Cypeq
(Cyprian)

13 czerwca 2017, 22:08

@Davido: Tak

Avatar Davido

13 czerwca 2017, 22:10

@Cypeq: Tak.

Avatar Cypeq
(Cyprian)

14 czerwca 2017, 10:00

@Davido: Nie.

Avatar Davido

14 czerwca 2017, 13:53

@Cypeq: Tak.

Avatar Cypeq
(Cyprian)

14 czerwca 2017, 17:30

@Davido: NIE.

Avatar kasiakiku
(kasia)

3 kwietnia 2017, 13:27

realy? it's a really?

Avatar LukeSkywalkerrr
(Jasiek)

25 kwietnia 2017, 17:59

@kasiakiku: tłumacz:

realy, to jest (a???? co tu robi a XD) serio?

Avatar Sebzer
(Sebastian)

2 kwietnia 2017, 22:54

wiedziałem jak sie to skończy

Avatar Ameron

1 kwietnia 2017, 21:05

Takie prawdziwe

Możesz opublikować ten dowcip na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: W barze siedzi czterech...

Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Dowcipy":

Podgląd: Dowcipy

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Ojciec zabrał mnie ostatnio do szkoły dla wybitnie uzdolnionych dzieci. Po co?
Żeby pokazać jakiego syna chciał mieć.

Zobacz cały dowcip

Pewien facet stoi na przystanku i całuje wszystkie przejeżdżające tramwaje. W końcu zgarnia go policja.
- Co pan wyprawia? Po co całuje pan te tramwaje?
Facet na to:
- Bo wczoraj jeden z nich zabił moją teściową, a ja nie wiem który!!!

Zobacz cały dowcip

Rozmowa dwóch kumpli.
- Słuchaj, stary, jaką wczoraj fajną dupeczkę spotkałem na imprezie. Śliczna, zgrabna i te piersi. Mmm... Po prostu bogini.
- To nieźle, brachu. Wziąłeś chociaż od niej telefon?
- Oczywiście. Chcesz kupić?

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Halo, czy to pizzeria Giuseppe?
- Dzień dobry, nie, to pizzeria Google.
- Źle się dodzwoniłem?
- Nie, proszę pana, Google kupiło tę pizzerię.
- Ok. To chciałbym złożyć zamówienie.
- Dobrze, czy zamawia pan to co zwykle?
- To co zwykle? A pan mnie zna?
- Zgodnie z pańskim ID dzwoniącego, ostatnie 12 razy zamawiał pan pizzę serową z dodatkową porcją pepperoni i szynki.
- Ok! Taką zamawiam!
- Czy mogę panu zasugerować tym razem, zamiast sera, ricottę z rukolą i suszonymi pomidorami?
- Co? Nie, ja nie lubię warzyw!
- Ale ma pan podwyższony cholesterol.
- Skąd o tym wiecie?!
- Z pańskiej karty pacjenta w klinice. Mamy wyniki pańskich badań z ostatnich 7 lat.
- No dobrze... Ale ja nie chcę pizzy z warzywami. Już biorę leki na cholesterol.
- Cóż, nie brał pan ostatnio ich regularnie. 4 miesiące temu zamówił pan opakowanie 30 tabletek w aptece internetowej.
- Kupiłem więcej w innej aptece!
- Nie ma tej płatności na pańskiej karcie kredytowej.
- Zapłaciłem gotówką!
- Ale nie wypłacił pan wystarczającej sumy z bankomatu według wyciągu z pańskiego konta.
- Nie trzymam wszystkich zarobionych pieniędzy w banku.
- Nie widać tego na pańskim ostatnim zeznaniu podatkowym, chyba, że jest to przychód, który zataił pan przed urzędem skarbowym.
- WTF?! Dosyć! Mam powyżej uszu Google, Facebooka, Twittera i innych WhatsAppów! Wynoszę się na jakieś zadupie, w Bieszczady, albo nie, wyjadę na wyspę bez internetu, gdzie nie ma sieci komórkowych i gdzie nie będziecie mogli mnie szpiegować!
- Rozumiem. Będzie pan musiał odnowić paszport, bo skończył swoją ważność miesiąc temu.

Zobacz cały dowcip

Do sklepu ze starociami w Jerozolimie wszedł turysta, rozejrzał się - same rupiecie bez wartości, zbiera się do wyjścia, patrzy, a tu przy drzwiach siedzi kotek i pije mleczko z miseczki. A ta miseczka - gościu oczom nie wierzy - porcelana z epoki dynastii Ming!
- Wie pan co - mówi do sprzedawcy. - Ten kotek przypadł mi do serca na pierwszy rzut oka, niech mi pan go sprzeda! Dam za niego dziesięć szekli.
- Nie mam mowy! - powiada sprzedawca. - To ulubiony kotek moich wnucząt, nie jest na sprzedaż.
- Ale ja samotny jestem, a kotek - o, widzi pan - łasi się! - od razu mnie polubił. 50 szekli dam.
- Wykluczone, wnuczęta by się zapłakały.
Turysta jednak nie odpuścił, w końcu kot poszedł za tysiąc szekli.
Gość wziął kota pod pachę, zmierza do wyjścia, ale w ostatniej chwili zatrzymuje się i powiada:
- Wygląda na to, że kotek jest przywiązany do swojej miseczki. Pewnie by mu było za nią tęskno. Chciałbym ją kupić - dziesięć szekli dam.
- A nie, nie! - mówi sprzedawca. - Miseczka jest z epoki Ming i jest warta dwa miliony dolarów... A takich kotów po tysiąc szekli to ja już osiemdziesiąt sprzedałem.

Zobacz cały dowcip

Generał dowiedział się, że co noc żołnierze chodzą na dziewczyny. Postanowił to sprawdzić. Poczekał aż się ściemni, wszedł do baraku, a tam pusto. Usiadł więc i czeka. Nagle wchodzi szeregowiec, patrzy na generała i zaczyna się tłumaczyć:
- Byłem z dziewczyną na randce no i jakoś tak nam czas zleciał... Randka się skończyła, a ja pobiegłem na autobus, ale mi uciekł, złapałem autostopa, ale auto po drodze się zepsuło, więc udałem się do wsi i kupiłem konia, ale ten padł na drodze, dlatego przybiegłem ile sił w nogach z powrotem do koszar.
Generał mu nie uwierzył, ale rozumiejąc młodego chłopaka, nie nałożył na niego żadnej kary.
Wbiega drugi szeregowiec, tłumaczy się w ten sam sposób.
Potem trzeci, czwarty, piąty - wszyscy tłumaczą się tak samo. Nagle wbiega szósty szeregowiec i zaczyna się tłumaczyć:
- Byłem z dziewczyną na randce no i jakoś tak nam czas zleciał... Randka się skończyła, a ja pobiegłem na autobus, ale ten mi uciekł, złapałem autostopa i...
- I auto się zepsuło?
- Nie, droga była zawalona martwymi końmi, nie dało się przejechać.

Zobacz cały dowcip