- Powiedz mi, Tomasz, dlaczego...

- Powiedz mi, Tomasz, dlaczego często odwiedzasz swój klub nocny z żoną?
- Ponieważ jest to jedyny lokal, który jest jeszcze otwarty, kiedy moja żona skończy się ubierać i malować.

Oceń:
4.70 (114)

Komentarze (21)

Udostępnij

Zgłoś problem

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar cristofer6

25 stycznia, 15:36

fajny dowcip

Avatar xKotel
(puszczajchamiebo)

16 stycznia, 18:23

Wszędzie cię widzę.

Avatar BetonowyMur

16 stycznia, 21:21

@xKotel: kogo?

Avatar xKotel
(puszczajchamiebo)

16 stycznia, 21:27

@BetonowyMur: igera

Avatar iger3
(Boria)

20 stycznia, 15:20

@xKotel: Cześć, w lodówce też? :D

Avatar xKotel
(puszczajchamiebo)

21 stycznia, 10:36

@iger3: No prawie

Avatar Davido

10 stycznia, 19:02

Częstotliwość dowcipów na głównej jak widzę zmniejszyła się z 2/dzień na 2/tydzień

Avatar ben1794
(Jakub)

11 stycznia, 07:16

@Davido: no teraz rzadko coś wrzucają

Avatar BetonowyMur

14 stycznia, 13:49

@ben1794: Stanie się to samo co z tekstami

Avatar StudioDoge
(Dawid)

14 stycznia, 16:28

@Davido: nie 2/tydzień tylko 1/dwa tygodnie :P

Avatar BetonowyMur

14 stycznia, 17:55

@StudioDoge: Czekajcie, będzie to samo co z działem tekstów

Avatar Davido

14 stycznia, 18:09

@BetonowyMur: powtarzasz się

Avatar BetonowyMur

14 stycznia, 22:55

@Davido: No i co?

Avatar Davido

16 stycznia, 19:12

@Davido: Patrząc na to że ten komentarz dałem gdy dowcipów nie było już od kilku dni i obecną datę, stwierdzam że 2/2 tygodnie aczkolwiek może być jeszcze rzadziej

Avatar jejapl

18 stycznia, 11:26

@BetonowyMur: Nie będzie to samo co z tekstami. Dowcipy wciąż pojawiają się nowe, a starsze cieszą się ogromną popularnością.

Avatar Davido

18 stycznia, 11:28

@jejapl: Jednak czemuż to od tak dawna żaden dowcip nie pojawił się na głównej?

Avatar jejapl

18 stycznia, 14:06

@Davido: Krótka przerwa poświąteczna, ale teraz znowu będą się regularnie pojawiać.

Avatar ben1794
(Jakub)

18 stycznia, 16:44

@jejapl: O kurde, jeja napisało pod wątkiem z moim komentarzem.

Avatar BetonowyMur

Edytowano - 18 stycznia, 19:43

@jejapl: Wow, czekamy z niecierpliwością xD, i dziękuje za odpowiedź

Avatar ben1794
(Jakub)

19 stycznia, 07:16

@BetonowyMur: Dowcipy powróciły.

Avatar iger3
(Boria)

20 stycznia, 15:19

@jejapl: Cieszę się, w poczekalni trochę ich mam ;)

Możesz opublikować ten dowcip na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: - Powiedz mi, Tomasz, dlaczego...

Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Dowcipy":

Podgląd: Dowcipy

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Lekarz dawał mi 4 miesiące życia, więc go zastrzeliłem.
Sąd przyznał mi 20 lat aresztu, więc sprawa załatwiona.

Zobacz cały dowcip

Szpital psychiatryczny. Do gabinetu lekarskiego wbiega pielęgniarka:
- Panie doktorze, ten symulant z pokoju 123 przed chwilą umarł...
- No, to tym razem przesadził!

Zobacz cały dowcip

Stare prawo wojskowe mówi:
Kiedy atak idzie dobrze to na pewno zasadzka.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Do sklepu ze starociami w Jerozolimie wszedł turysta, rozejrzał się - same rupiecie bez wartości, zbiera się do wyjścia, patrzy, a tu przy drzwiach siedzi kotek i pije mleczko z miseczki. A ta miseczka - gościu oczom nie wierzy - porcelana z epoki dynastii Ming!
- Wie pan co - mówi do sprzedawcy. - Ten kotek przypadł mi do serca na pierwszy rzut oka, niech mi pan go sprzeda! Dam za niego dziesięć szekli.
- Nie mam mowy! - powiada sprzedawca. - To ulubiony kotek moich wnucząt, nie jest na sprzedaż.
- Ale ja samotny jestem, a kotek - o, widzi pan - łasi się! - od razu mnie polubił. 50 szekli dam.
- Wykluczone, wnuczęta by się zapłakały.
Turysta jednak nie odpuścił, w końcu kot poszedł za tysiąc szekli.
Gość wziął kota pod pachę, zmierza do wyjścia, ale w ostatniej chwili zatrzymuje się i powiada:
- Wygląda na to, że kotek jest przywiązany do swojej miseczki. Pewnie by mu było za nią tęskno. Chciałbym ją kupić - dziesięć szekli dam.
- A nie, nie! - mówi sprzedawca. - Miseczka jest z epoki Ming i jest warta dwa miliony dolarów... A takich kotów po tysiąc szekli to ja już osiemdziesiąt sprzedałem.

Zobacz cały dowcip

Generał dowiedział się, że co noc żołnierze chodzą na dziewczyny. Postanowił to sprawdzić. Poczekał aż się ściemni, wszedł do baraku, a tam pusto. Usiadł więc i czeka. Nagle wchodzi szeregowiec, patrzy na generała i zaczyna się tłumaczyć:
- Byłem z dziewczyną na randce no i jakoś tak nam czas zleciał... Randka się skończyła, a ja pobiegłem na autobus, ale mi uciekł, złapałem autostopa, ale auto po drodze się zepsuło, więc udałem się do wsi i kupiłem konia, ale ten padł na drodze, dlatego przybiegłem ile sił w nogach z powrotem do koszar.
Generał mu nie uwierzył, ale rozumiejąc młodego chłopaka, nie nałożył na niego żadnej kary.
Wbiega drugi szeregowiec, tłumaczy się w ten sam sposób.
Potem trzeci, czwarty, piąty - wszyscy tłumaczą się tak samo. Nagle wbiega szósty szeregowiec i zaczyna się tłumaczyć:
- Byłem z dziewczyną na randce no i jakoś tak nam czas zleciał... Randka się skończyła, a ja pobiegłem na autobus, ale ten mi uciekł, złapałem autostopa i...
- I auto się zepsuło?
- Nie, droga była zawalona martwymi końmi, nie dało się przejechać.

Zobacz cały dowcip

Mały chłopiec bawił się piłką na ulicy. W pewnym momencie kopnął piłkę tak niefortunnie, że wybił okno w jednym z mieszkań. Kobieta, która tam mieszkała to zobaczyła, a chłopiec uciekł. Ale po jakimś czasie zapragnął odzyskać piłkę. Zapukał do drzwi, kobieta mu otworzyła, a młody mówi:
- Za kilka minut mój ojciec przyjdzie wymienić pani szybę.
I rzeczywiście, po chwili przychodzi facet z szybą i narzędziami, kobieta oddaje chłopcu piłkę, ten zmyka. Facet wymienia szybę i mówi:
- 1000 rubli się należy.
- To pan nie jest ojcem tego dzieciaka?!
- To pani nie jest jego matką?!

Zobacz cały dowcip