Jak rozmnażają się kalorie? -...

Jak rozmnażają się kalorie?

- Przez pączkowanie.

Oceń:
4.83 (67)

Komentarze (19)

Udostępnij

Zgłoś problem

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar asasinpio

8 lutego, 17:30

Stare jak internet!

Avatar Jejakpl89
(Karol)

8 lutego, 22:00

@asasinpio: Stare ale jare

Avatar asasinpio

Edytowano - 8 lutego, 23:05

@Jejakpl89: Nie.

Avatar Jejakpl89
(Karol)

9 lutego, 12:11

@asasinpio: Oj tak tak :)

Avatar asasinpio

Edytowano - 9 lutego, 12:30

@Jejakpl89: Absolutnie nie.

Avatar Jejakpl89
(Karol)

9 lutego, 21:14

@asasinpio: Dlaczego sądzisz, że nie? Może jesteś taki młodziuteńki w tym świecie, że nie znasz powiedzenia?

Avatar asasinpio

10 lutego, 12:58

@Jejakpl89: Jak to ma rozbawić skoro każdy to zna? Po za tym twoja wypowiedź jest taka dobra, że nie zrozumiałem ani słowa.

Avatar baarts

10 lutego, 13:01

@Jejakpl89: Ktoś kto ma pl w nicku na polskiej stronie.

Avatar Jejakpl89
(Karol)

10 lutego, 18:13

@asasinpio: ten tekst, który napisałeś też każdy zna ;) Rzecz biorąc to serio młody jesteś, że nie rozumiesz po ,,polskiemu,,.
@baarts: to konto zakładałem gdy byłem młodszy. Jakieś 2-3 lata temu, kiedy było te bardzo bardzo stare logo. Na tym serwisie przeżyłem 3 loga: kwadratowy uśmieszek, potem już coś na wzór koła emotka roześmiana, a teraz ta- ^:D^

Avatar asasinpio

11 lutego, 19:56

@Jejakpl89: Na sensowne argumenty najlepiej nie odpowiadać? Po za tym ja nie napisałem tego tekstu w sekcji dowcipów.

Avatar Jejakpl89
(Karol)

13 lutego, 22:35

@asasinpio: Co? xD Pisz bardziej zrozumiale albo chociaż wytłumacz o co ci chodzi.

Avatar asasinpio

14 lutego, 11:13

@Jejakpl89: Najwidoczniej IQ ameby nie pozwala nic zrozumieć.

Avatar Jejakpl89
(Karol)

15 lutego, 22:08

@asasinpio: Jakbym był amebą to... To bym wybrał chyba Ciebie, ale niestety nie mogę-jestem człowiekiem. W sumie mogę amebę przenieść na Ciebie, jeżeli ją zdobędę.

Avatar GrzegorzKnap

13 lutego, 19:48

Kalorie to nie bakterie. Nie rozmnażają się. Żal...

Avatar
Konto usunięte

10 lutego, 23:01

Smieszne

Avatar lukeniu666

9 lutego, 16:19

Jejakpl89 i asasinpio
Nie macie racji.

Avatar Davido

9 lutego, 18:35

@lukeniu666: To może im odpowiedz a nie dajesz randomowy komentarz bez kontekstu?

Avatar asasinpio

10 lutego, 12:59

@lukeniu666: Ta dyskusja jest prowadzona między nami dwoma więc kto ma mieć rację?

Avatar lukeniu666

11 lutego, 15:17

@asasinpio: Dla jaj tak napisałem

Możesz opublikować ten dowcip na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: Jak rozmnażają się kalorie? -...

Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Dowcipy":

Podgląd: Dowcipy

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Jak szczeka pies chemika?
- Wodór złoto wodór złoto (H au H au H au).

Zobacz cały dowcip

Pacjent nerwowo czeka na opinię w gabinecie słynnego ortopedy.
- A u kogo pan wcześniej był, zanim trafił pan do mnie? - pyta lekarz.
- U kręgarza.
- U kręgarza?! - wyśmiał go lekarz - To strata czasu! No i niech pan powie, jakiej bezużytecznej rady panu udzielił?
- Poradził, żebym przyszedł do pana.

Zobacz cały dowcip

Dwaj kumple dostali się na studia i wymieniają pierwsze doświadczenia:
- Jaki masz akademik?
- Człowieku, full wypas: pisuar, wanna, bidet, pralka, zmywarka... i to wszystko w jednej umywalce!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Wczoraj wieczorem moja żona zagroziła mi rozwodem. Wyrzucała mi, że nie dbam o nią, już jej nie kocham i nie pamiętam nawet daty jej urodzin.
- Oczywiście, że pamiętam! 20 listopada - powiedziałem.
- Och, kochanie, jednak pamiętasz - powiedziała udobruchana żona.
A ja byłem w szoku. Szansa jak 1 do 365...

Zobacz cały dowcip

- Dziadku, kiedy po raz pierwszy widziałeś telewizor?
- W 1967.
- Na żywo?!
- Nie, ku**a, w telewizji.

Zobacz cały dowcip

Ksiądz i rabin mieli zderzenie czołowe. Kiedy opadł pył - masakra. Samochodów właściwie nie ma... Z jednego wysiada rabin, lekko potłuczony. Z drugiego ksiądz - parę siniaków... Patrzą na siebie - na samochody - niedowierzanie...
Rabin mówi do księdza: To niemożliwe, że żyjemy...
Ksiądz: No właśnie, to musi być znak od Szefa...
R: Tak, to znak od szefa, żebyśmy się wreszcie pogodzili.
K: Tak, koniec waśni między religiami...
R (wyciąga piersiówkę): Napijmy się, żeby to uczcić.
Ksiądz wziął butelkę, pociągnął parę łyków i oddał rabinowi. Rabin zakręcił i schował.
K: A ty?
R: A ja poczekam, aż przyjedzie policja!

Zobacz cały dowcip