Big Laden patrzy...

Big Laden patrzy...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Drag_on

14 grudnia 2023, 19:30

świetny żarcik, pozdrawiam cieplutko!!!!

Avatar pmackowiakopl

20 grudnia 2022, 16:55

popatrze na komentarze jejowiczów sobie

Avatar Kowal_PL

8 kwietnia 2021, 21:36

Pozdrawiam z 2021

Avatar Nikokos9097

19 czerwca 2022, 09:42

@Kowal_PL: pozdrawiam z 2022

Avatar
Konto usunięte

31 grudnia 2021, 13:44

Ja teżż Kowal_Pl

Avatar antonippp

12 sierpnia 2020, 21:43

elo

Avatar
Konto usunięte

11 sierpnia 2020, 21:42

Kto w 2020????

Avatar
Konto usunięte

13 czerwca 2020, 02:07

Byłem tutaj

Avatar Big_Chungus

13 czerwca 2020, 23:48

nie

Avatar
Konto usunięte

13 czerwca 2020, 23:49

@Big_Chungus: dobrze wiedzieć że jednak nie byłem

Avatar Big_Chungus

13 czerwca 2020, 23:49

spk ja zawsze pomoge

Avatar Big_Chungus

13 czerwca 2020, 23:49

Big Chungus chyba hahahahahahahahhaahahahahahahahahhahahahahaahahahahhahaahahahahahahahahahahahahahaahahahah

Avatar
Konto usunięte

18 stycznia 2018, 07:35

Średnia 1.62
co?

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Kto Cię tak pogryzł?
- Mój pies.
- Jak to się stało?
- Wróciłem do domu trzeźwy i mnie nie poznał.

Zobacz cały dowcip

- Jaki język jest najczęściej używany przez programistów?
- Wulgarny.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi baca do ubikacji. Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte. Zniecierpliwiony zapytuje:
- Je tam kto?
W odpowiedzi dochodzi go zduszony głos:
- Tu się ni je, tu się sro!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!

Zobacz cały dowcip

- Która godzina?
- Nie wiem, podaj mi trąbkę.
*zaczyna grać*
Ktoś krzyczy: Kto gra na trąbce o drugiej w nocy?!

Zobacz cały dowcip

Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.

Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?

Zobacz cały dowcip