Berlin rok 1937. Przed sklepem...

Berlin rok 1937. Przed sklepem siedzą dwaj żebracy. Jeden ma na ramieniu opaskę ze swastyką, a drugi z gwiazdą Dawida. Ten ze swastyką ma pełen kapelusz, ten z gwiazdą nic. Wychyla się właściciel sklepu i szepcze do tego z gwiazdą:
- Zdejmij tę opaskę, bo mi z głodu przed sklepem umrzesz.
Po chwili ten z gwiazdą szepce do tego ze swastyką:
- I taki nas będzie uczył interesy robić, nie Mosiek?

Oceń:
4.68 (50)

Komentarze (11)

Udostępnij

Zgłoś problem

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Michalros
(Michał)

18 czerwca, 03:54

Śmiechłem.

Avatar Davido

18 czerwca, 09:24

@Michalros: Śmiechłeś.

Avatar Michalros
(Michał)

18 czerwca, 09:25

@Davido: Ano. Śmiechłem.

Avatar CuteKitty

18 czerwca, 13:32

@Michalros: Witam w klubie, również śmiechłam.

Avatar Omeg12
(DobraJestem)

18 czerwca, 15:33

@Michalros: Nie śmiechłem bo nijak nie rozumiem.

Avatar kazdan480
(Tylko)

18 czerwca, 21:18

@Omeg12: Ja też nie rozumiem

Avatar kazdan480
(Tylko)

18 czerwca, 21:19

@kazdan480: Chyba jednak zrozumiałem.Ci żebracy byli w zmowie tak?

Avatar Davido

18 czerwca, 21:22

@kazdan480: Yep.

Avatar kazdan480
(Tylko)

18 czerwca, 21:29

@Davido: Dołączam do klubu ,,śmiechłem"

Avatar DeMajkel

19 czerwca, 13:29

@kazdan480: Zrozumiałem, ale nie śmiechłem.

Avatar WielkiSpod
(Wojciech)

26 sierpnia, 19:39

@kazdan480: Byli w zmowie, a do tego Mosiek to raczej żydowskie imię...

Możesz opublikować ten dowcip na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: Berlin rok 1937. Przed sklepem...

Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Dowcipy":

Podgląd: Dowcipy

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Barman urządził zawody w tym kto rozpozna najlepiej swój rodzimy trunek. Pierwszy pije Anglik i mówi:
- To jest piwo, a mianowicie Dog**.
Drugi pije Francuz i mówi:
- To jest wino, a nazywa się Szato i pochodzi z południowego stoku góry.
Trzeci pije Polak, przechyla kieliszek i mówi:
- Żytnia...
Przerywa mu barman:
- Nie, nie to jest bimber.
Na to Polak:
- Nie, nie, ja podaję adres: Żytnia 14, mieszkania 8.

Zobacz cały dowcip

Gdzie są najtańsze dziewczyny?
- W Rosji. Co druga to Tania.

Zobacz cały dowcip

Był wypadek na ulicy, policjanci spisują raport. Jeden z nich pisze:
- ... głowa leżała na chodni... hodni...
Kopnął głowę i pisze dalej:
- ...na ulicy.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Naukowcy ogłosili, że delfiny to, zaraz po człowieku, najinteligentniejsze stworzenia na Ziemi. To znaczy, że kobiety spadły na trzecie miejsce.

Zobacz cały dowcip

Wykładowca zwraca się do studentów:
- Osoba, która odpowie na moje następne pytanie, ma zaliczone zajęcia i może iść do domu.
Ktoś z sali rzuca w tym momencie długopis pod nogi prowadzącego.
- Kto to zrobił?!
- Ja. Dziękuję, do widzenia.

Zobacz cały dowcip

Do pomocy społecznej zgłasza się kobieta w sprawie zasiłku na dzieci. Urzędnik ją wypytuje:
- Ile ma pani dzieci?
- Dziesięcioro.
- Imiona?
- Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan i Brajan.
- Rany! To nie jest bez sensu?
- Wie pan, jakie to wygodne? Wystarczy zawołać: "Brajan, obiad" i wszyscy przybiegają.
- A jak chce pani zawołać konkretnego?
- To wtedy wołam po nazwisku.

Zobacz cały dowcip