Logowanie rejestracja >

Login Hasło

nie możesz się zalogować?

Dowcipy - Humor z zeszytów

Zarejestruj się, a raz na jakiś czas wyślemy Ci dowcipy na email.

Ojciec piątki dzieci wygrał zabawkę w loterii. Zawołał swoje dzieciaki i spytał, które z nich powinno otrzymać prezent:
- Kto jest najbardziej posłuszny? - spytał - Kto nigdy nie pyskuje mamie? Kto robi wszystko, co każe?
Pięć głosików odpowiedziało jednocześnie:
- Dobra, tato, możesz zatrzymać zabawkę.

Oceń:
4.30 (97)

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Z dzienniczków uczniowskich:
Mateusz leży pod ławką na lekcji geografii udając rodzącą kobietę i wydając przy tym realistyczne odgłosy.
Zamknął panią szatniarkę w szatni i żąda okupu.
Cieszy się, że dostaje coraz więcej uwag.
Cieszy się, bo kolega się cieszy, że dostaje coraz więcej uwag.
Wysłany po kredę, przyniósł cały karton twierdząc, że pani woźna zwiększyła wydobycie rudy kredy.

Oceń:
4.18 (374)

Autor: tomekj505

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Zginął pies z czarnym ogonem, do którego była przywiązana chora osoba.

Oceń:
2.71 (298)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Tej jesieni widziałem klucz odlatujących żyraf.

Oceń:
2.23 (338)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Alkohol nie ma blasku, ale jak ktoś się go napije, to mu oczy świecą.

Oceń:
2.98 (261)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Pot spływał po nim od stóp do głów.

Oceń:
3.25 (256)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Obyczaj nakazuje, że kapitan spuszcza się ostatni.

Oceń:
3.70 (234)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Na łące leżała Zosia, a przez jej środek płynął strumień.

Oceń:
3.64 (244)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Ludność Italii wzrasta szybko dzięki odwadze jej mieszkańców.

Oceń:
2.83 (159)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chłopcy pchali mu do pyska skórki od chleba.

Oceń:
3.14 (147)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Pierwsi Słowianie, gdy chcieli rozpalić ogień, pocierali krzemień o krzemień, a pod spód kładli stare gazety.

Oceń:
3.41 (235)

Autor: PaNiKaRkA

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Polecane dowcipy

Dyrektor firmy potrzebował nowego pracownika. Dał ogłoszenie do pracy, jego ludzie przeegzaminowali wcześniej kandydatów... aż zostało ich w końcu 4-rech najlepszych. Aby rzeczywiście wybrać najlepszego dyrektor postanowił
przeegzaminować ich osobiście. Wezwał więc ich do swojego gabinetu i posadził obok siebie. 1-wszego z nich spytał:
- Co według pana jest najszybsze na świecie?
Facet pomyślał chwilę i mówi:
- To myśl. Wpada do głowy, nic jej nie poprzedza po prostu jest.
- Świetnie - komentuje naprawdę zadowolony z odpowiedzi dyrektor. Zwraca się do 2-giego z tym samym pytaniem.
- Mrugnięcie - odpowiada kandydat - mruga się okiem cały czas a nawet tego nie zauważamy.
- Bardzo dobrze - mówi dyrektor i pyta 3-go. Ten miał więcej czasu więc starannie przygotował odpowiedź:
- No więc w domu mojego ojca jak wyjdzie się na zewnątrz budynku to jest tam taki mur. Jest na nim przycisk jak się go wciśnie to momentalnie zapala się światło na całej posesji. Nie ma nic szybszego niż włączenie światła.
- Doskonale! A pan? - pyta 4-tego kandydata.
- Według mnie najszybsza jest sraczka.
- Co?! - pyta zdziwiony dyrektor.
- Spokojnie, już wyjaśniam. Widzi pan przedwczoraj źle się poczułem i pobiegłem do kibla. Ale zanim zdążyłem pomyśleć, mrugnąć czy włączyć światło zesrałem się w gacie.

Ocena: 4.74 (31)

Kategoria: Różne

W barze poznali się chłopak i dziewczyna. Miło sobie rozmawiają, od słowa do słowa - chłopak zaproponował jej, żeby poszli do niego do domu. Poszli, siedzą, piją, słuchają muzyki, no i chłopak proponuje mały seans w łóżku. Dziewczyna mu na to odpowiada:
- Wiesz, może jestem dziwna i niedzisiejsza, ale mam taką zasadę i nie chce jej złamać. Mianowicie chce zostać dziewicą, póki nie spotkam mężczyzny, którego naprawdę pokocham. Ale muszę się najpierw przekonać, że naprawdę go kocham i jestem dla niego stworzona. Chłopak trochę się rozczarował, ale nic, zachowuje twarz i po dżentelmeńsku mówi:
- No tak, oczywiście, bardzo piękna postawa. Ale w dzisiejszych czasach chyba musi ci z nią być bardzo trudno?
Dziewczyna odpowiada:
- Nie, mi to nawet aż tak bardzo nie przeszkadza. Ale mój mąż, ten to dopiero jest wk***iony!

Ocena: 4.53 (111)

Kategoria: Mąż i żona

Mały ptaszek leciał do Afryki ale było już bardzo zimno i ptaszek zamarzł. Spadł na łąkę i nasrała na niego krowa. Ptaszkowi zrobiło się ciepło, więc zaczął śpiewać. Usłyszał to kot, wyjął go z kupy i pożarł. Jaki z tego morał?
1. Nie każdy kto na Ciebie narobi jest twoim wrogiem.
2. Nie każdy kto Cię wyjmie z gówna jest twoim przyjacielem.
3. Jak siedzisz w gównie po uszy to siedź cicho.

Ocena: 4.69 (136)

Kategoria: Zwierzęta

Popularne dowcipy z nowych

Dwóch młodych ludzi rozmawia w okopach.
- Jak się tutaj znalazłeś?
- Jestem kawalerem, lubię wojnę, więc poszedłem na ochotnika. A ty?
- Jestem żonaty, lubię spokój, więc poszedłem na ochotnika.

Ocena: 4.49 (107)

Kategoria: Mąż i żona

- Ulubiony napój Brazylijczyków?
- 7 Up

Ocena: 3.05 (278)

Kategoria: Zagadki

Ukraina. Ileś lat po wielkiej awarii w Czarnobylu. W szkole lekarka kontroluje stan uczniów.
- Jak tam wzrok?
- Nie za bardzo...
- Okularków czemu nie nosi, a?
- Noska nie mam... spadają.
- Może oprawki inne, jakieś sprytne?
- Ale uszek nie mam... to jak zahaczyć?
- No to soczewki kontaktowe!
- Siedem soczewek? Drogo trochę...

Ocena: 3.86 (106)

Kategoria: Różne