Logowanie rejestracja >

Login Hasło

nie możesz się zalogować?

Dowcipy - Humor z zeszytów

Zarejestruj się, a raz na jakiś czas wyślemy Ci dowcipy na email.

Ojciec piątki dzieci wygrał zabawkę w loterii. Zawołał swoje dzieciaki i spytał, które z nich powinno otrzymać prezent:
- Kto jest najbardziej posłuszny? - spytał - Kto nigdy nie pyskuje mamie? Kto robi wszystko, co każe?
Pięć głosików odpowiedziało jednocześnie:
- Dobra, tato, możesz zatrzymać zabawkę.

Oceń:
4.28 (94)

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Z dzienniczków uczniowskich:
Mateusz leży pod ławką na lekcji geografii udając rodzącą kobietę i wydając przy tym realistyczne odgłosy.
Zamknął panią szatniarkę w szatni i żąda okupu.
Cieszy się, że dostaje coraz więcej uwag.
Cieszy się, bo kolega się cieszy, że dostaje coraz więcej uwag.
Wysłany po kredę, przyniósł cały karton twierdząc, że pani woźna zwiększyła wydobycie rudy kredy.

Oceń:
4.17 (372)

Autor: tomekj505

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Zginął pies z czarnym ogonem, do którego była przywiązana chora osoba.

Oceń:
2.71 (296)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Tej jesieni widziałem klucz odlatujących żyraf.

Oceń:
2.23 (338)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Alkohol nie ma blasku, ale jak ktoś się go napije, to mu oczy świecą.

Oceń:
2.98 (260)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Pot spływał po nim od stóp do głów.

Oceń:
3.24 (255)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Obyczaj nakazuje, że kapitan spuszcza się ostatni.

Oceń:
3.69 (233)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Na łące leżała Zosia, a przez jej środek płynął strumień.

Oceń:
3.63 (243)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Ludność Italii wzrasta szybko dzięki odwadze jej mieszkańców.

Oceń:
2.82 (158)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chłopcy pchali mu do pyska skórki od chleba.

Oceń:
3.16 (146)

Autor: Titanic33

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Pierwsi Słowianie, gdy chcieli rozpalić ogień, pocierali krzemień o krzemień, a pod spód kładli stare gazety.

Oceń:
3.41 (234)

Autor: PaNiKaRkA

Kategoria: Humor z zeszytów

# Link bezpośredni

Polecane dowcipy

Przed sądem Jasiu wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:
- Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi: "Dawaj pieniądze!". "Dlaczego" - pytam groźnie. "Prima aprilis" - woła on na to. To ja mu naplułem w oko i mówię "Śmigus dyngus!!!". Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi "Popielec". No więc ja chwaciłem go za gardło i powiedziałem: "Zaduszki!".

Ocena: 4.76 (459)

Kategoria: Jasiu

Koleś umówił się na randkę w ciemno. Ale trochę się wystraszył i pyta kumpla:
- A co jeśli będzie brzydka jak noc?
- Proste. Idź do jej domu i jeśli rzeczywiście tak będzie zacznij kasłać "ekhm" i udawaj silny atak astmy.
Poszedł, zadzwonił. W drzwiach pojawiła się najpiękniejsza kobieta jaką widział. Już otwierał usta żeby coś powiedzieć, nagle:
- Ekhm, ekhm - dziewczyna zaczęła się dusić.

Ocena: 4.72 (196)

Kategoria: Różne

Są dwa okopy: niemiecki i polski.
I tak walczą ze sobą, strzelają do siebie, ale jak na razie żadna ze stron nikogo nie trafiła. Aż wreszcie jeden z Polaków powiedział:
- Te, jakie jest najpopularniejsze imię niemieckie?
- Hmmmm... Może Hans?
- O! Dobre! Krzykniemy Hans i może jakiś jeleń się wychyli to go zastrzelimy. No i wołają:
- Hans!
- Ja!? - Szwab się wychylił... JEB! Dostał kulkę.
- Hans!
- Ja!? - JEB! Następny...
- Hans!
- Ja!? - JEB!
I tak ich powybijali, zostało tylko kilku... Siedzą te szwaby i myślą:
- Może my tez tak zrobimy?
- Ja! Jakie jest popularne imię polskie?
- Może Zdzichu?
- Ja gut!
I ryczą:
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- Zdzicha nie ma, jest na wakacjach... To ty Hans?
- Ja!
- JEB

Ocena: 4.76 (470)

Kategoria: Żołnierze

Popularne dowcipy z nowych

Dwóch młodych ludzi rozmawia w okopach.
- Jak się tutaj znalazłeś?
- Jestem kawalerem, lubię wojnę, więc poszedłem na ochotnika. A ty?
- Jestem żonaty, lubię spokój, więc poszedłem na ochotnika.

Ocena: 4.49 (107)

Kategoria: Mąż i żona

- Ulubiony napój Brazylijczyków?
- 7 Up

Ocena: 3.08 (271)

Kategoria: Zagadki

Ukraina. Ileś lat po wielkiej awarii w Czarnobylu. W szkole lekarka kontroluje stan uczniów.
- Jak tam wzrok?
- Nie za bardzo...
- Okularków czemu nie nosi, a?
- Noska nie mam... spadają.
- Może oprawki inne, jakieś sprytne?
- Ale uszek nie mam... to jak zahaczyć?
- No to soczewki kontaktowe!
- Siedem soczewek? Drogo trochę...

Ocena: 3.86 (106)

Kategoria: Różne