Poczekalnia dowcipów

Trzech ziomków postanowiło sobie zajarać więc idą do swojego najlepszego dilera. Zbijają piątki i pytają dilera czy ma towar. Ten jednak mówi:
-Sory mordeczki ale na mieście pusto.
-Na serio?! To co my teraz zrobimy? - Pyta jeden z nich.
Chłopacy byli tacy smutni, że dilerowi zrobiło się ich szkoda.
-Czekajcie, mam pomysł. Otóż znam typa który jara tak dużo, że aż pierdzi baką i mogę was do niego zaprowadzić. - oznajmia diler.
Mordeczki zdziwieni ale się zgodzili i poszli za dilerem. Po chwili wchodzą po schodach jednego z okolicznych bloków i na ich końcu widzą drzwi pomalowane na zielono. Stają przed nimi a diler mówi by chwilę zaczekali i wchodzi do środka. Po około 15 minutach. I mówi żeby wchodzili po kolei. ,, No dobra " myślą koledzy. Więc jeden z nich wchodzi do środka spięty jak nigdy bo jeszcze nigdy nic podobnego nie robił. Przechodzi przez drzwi a tam wszędzie rośnie zioło, na pułkach stoją same bonga i szisze. Na środku pokoju widzi typowego rastamana, który stoi wypięty z rurą w dupie i mówi żeby się sztachnął. Chłopak się sztacha i po chwili z bananem na ryju wychodzi z mieszkania.
-Teraz twoja kolej - mówi diler do drugiego z nich.
No to typek wchodzi i po chwili wychodzi skuty tak samo jak pierwszy. No to teraz moja kolej mówi i na kompletnym chillaucie wchodzi do środka jednak po chwili wychodzi smutny.
-Co się stało, że jesteś taki smutny - pytają się wszyscy zdziwionym głosem.
Na co chłopak odpowiada:
-Kometa poleciała.

5 rzeczy, których o mnie nie wiesz:
3) Jestem leniwy
7) Jestem słaby z matmy.

Oceń:
5 (5) Zobacz ten dowcip

- Tato, dlaczego zmywasz, pierzesz, gotujesz itd., a mama tylko się z koleżankami spotyka?
- Wiesz synku jak się urodziłeś mama powiedziała, że pozwoli mi wybrać imię dla Ciebie, jeśli od tej pory będę robił wszystko co ona mi każe.
- I co, zgodziłeś się?
- Oczywiście, Son Goku.

Oceń:
4 (2) Zobacz ten dowcip

"Polskie przysłowia":
- Nie taka baba straszna... jak się umaluje.
- Ten się śmieje ostatni... kto wolniej kojarzy.
- Kto pod kim dołki kopie... ten szybko awansuje.
- Nie pożądaj żony bliźniego swego... nadaremno.
- Jak cię widzą... to pracuj.
- Tym chata bogata... co ukradnie tata.
- Kto rano wstaje ten... idzie po bułki.
- Nie ma tego złego... co by nam nie wyszło.
- Jak sobie pościelesz... to mnie zawołaj.

Oceń:
5 (6) Zobacz ten dowcip

Ludzie oceniają cię na podstawie wyglądu zewnętrznego, tego, jak się ubierasz, jakiej słuchasz muzyki, jaką religię wyznajesz, z kim idziesz do łóżka...
A komary kochają cię takiego, jakim jesteś.

Oceń:
5 (5) Zobacz ten dowcip

Poniedziałek, siódma rano, ludzie jadą autobusem do roboty. Wchodzi uśmiechnięty facet...no i dostał wpier*ol.

Oceń:
4.2 (5) Zobacz ten dowcip

Sześć etapów projektu:
1) Entuzjazm.
2) Rozczarowanie.
3) Panika.
4) Szukanie winnych.
5) Ukaranie niewinnych.
6) Chwała i honory dla nieuczestniczących.

Oceń:
5 (2) Zobacz ten dowcip

Spadający jak kamień spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
- Mój się nie otworzył! Szczęście, że to tylko ćwiczenia!

Oceń:
5 (5) Zobacz ten dowcip

Po latach spotykają się koledzy z klasy:
- Hej, Heniek, jak ci się powodzi?
- Bardzo w porządku, Józku, mam sieć sklepów i nieźle zarabiam.
- Jak tego dokonałeś? Przecież przez matmę siedziałeś parę razy w tej samej klasie.
- Wiesz, kupuję w Chinach duperele po złotówce i sprzedaję tutaj po cztery złote. No i z tych trzech procent jakoś żyję.

Oceń:
5 (4) Zobacz ten dowcip

Rozmawiają dwie kangurzyce:
- Chciałabyś mieć dwójkę dzieci?
- A wiesz, to nie na moją kieszeń.

Oceń:
5 (4) Zobacz ten dowcip

UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!

Miałem szczęście. Znalazłem dziś na dworcu 19,81 zł. Myślałem, że podniesie je jeden koleś ale widocznie był zbyt zajęty graniem na gitarze.

Oceń:
4 (4) Zobacz ten dowcip

Żona wróciła do domu z kliniki chirurgi plastycznej.
- Jak ci się podobam?
Mąż przygląda się jej uważnie i mówi:
- Zrobili co mogli.

Oceń:
5 (5) Zobacz ten dowcip

Alex siedzi sobie w jednym z amerykańskich barów i nagle zauważa dziwkę. Więc podchodzi do niej i mówi:
-Cześć mam pytanie. Czy ty jesteś dziwką?
-No jestem, a co?
-Słuchaj, mam tu 100 $ i chcę się z tobą ruchać.
-Za stówkę to mogę ci co najwyżej ręką zrobić.
-Co?! Tylko ręką?!
-No tak bo jestem najlepszą dziwką w mieście, jak mi nie wierzysz to chodź ze mną.
Mężczyzna wyszedł z dziwką przed bar i dziwka wskazuje na nowiutkie czerwone Ferrari.
-Widzisz to Ferrari? Zarobiłam na nie tylko robiąc ręką.
-Wiesz co? Mam takie ciśnienie,że się zgodzę. Masz tu tą stówę i działaj.
Dziwka zrobiła mu ręką. Alex po wszystkim był w siódmym niebie bo tak dobrze zwaliła konia że nawet on nigdy tak sobie nie zrobił. Mija trochę czasu i facet wraca do tego samego baru tym razem z 500 $ i podchodzi do dziwki mówiąc:
-Słuchaj masz tu 500 $ i tym razem chcę zobaczyć cipkę.
-Za pięć stówek to mogę ci co najwyżej obciągnąć.
-Obciągnąć?! Za 500$ ?!
-Chodź ze mną.
Znowu wychodzą przed bar i prostytutka wskazuje na ogromny drapacz chmur.
-Widzisz ten drapacz chmur? To mój drapacz. Mam go tylko za obciąganie.
Mężczyzna nieźle wkurzony ale się zgadza. A dziwka zrobiła mu najlepszego loda w jego życiu. Znowu mija trochę czasu i Alex wraca do baru. Ponownie podchodzi do dziwki i mówi:
-Mam 1000$ i tym razem chcę pobawić się cipką.
-Chodź ze mną.
I ponownie wychodzą przed bar a dziwka pokazuje panoramę manhattanu. Facet od razu wypala do prostytutki:
-Nie mów że to wszystko masz za bawienie się cipką!
-Widzisz to wszystko było by moje gdybym ją miała.

Oceń:
4.33 (6) Zobacz ten dowcip

W szkole.
- Jasiu, dostajesz jedynkę!
- Ale proszę pani, co ja robię?!
- Nic i na tym polega problem.

Oceń:
4.83 (6) Zobacz ten dowcip

Co mówi elektryk do elektryka, gdy się z nim żegna?

- Jesteśmy w kontakcie.

Oceń:
4.85 (7) Zobacz ten dowcip

Co odbiera Cygan przy ladzie w restauracji?

- Apetyt.

Oceń:
5 (14) Zobacz ten dowcip

Dowiedzenie się, że Twoja ex przytyła, to jak znaleźć w kieszeni 50 zł:
Nie odmieni Ci to życia, ale na pewno się ucieszysz.

Oceń:
4.87 (8) Zobacz ten dowcip

- Skąd wracasz taki wesoły?
- Z dworca, odprowadzałem teściową...
- A dlaczego masz takie brudne ręce?
- Bo z radości poklepałem lokomotywę.

Oceń:
5 (6) Zobacz ten dowcip

Pewnego pięknego poranka pewien szczęśliwy posiadacz willi z ogródkiem z przerażeniem stwierdził ze na jego jabłoni siedzi niedźwiedź.
Złapał książkę telefoniczną i dzwoni do wyspecjalizowanej agencji.
Po godzinie przyjeżdża facet ze spluwa, kilkoma innymi gadżetami i wilczurem Bobikiem który tylko jedno umiał...
Idą razem pod jabłoń... Gościu z agencji daje mu spluwę, kajdany i mówi.
- Ja wejdę na drzewo, palnę niedźwiedzia w łeb, niedźwiedź spadnie Bobik go za jaja pan go szybko zwiąże i po sprawie.
- No dobrze - mówi facet trochę niepewnie, ale po co mi ta spluwa..
- Oj mówię panu... wejdę na drzewo, palnę niedźwiedzia w łeb, niedźwiedź spadnie, Bobik go za jaja.
- Ale po co mi ten karabin - pyta zniecierpliwiony facet.
- Bo jakbym wszedł na drzewo i niedźwiedź pierwszy mnie palnął to musisz pan zastrzelić Bobika.

Oceń:
4.4 (10) Zobacz ten dowcip

-Ty, co kupimy Józkowi na imieniny?
-Może książke mu kupimy?
-Eeeee... książke to już on ma.

Oceń:
3.55 (9) Zobacz ten dowcip

Po powrocie z komendy policjant wyjmuje palkę i zaczyna okładać żonę.
- Józek, na miłość boską! Mówiłam, żebyś nie przynosił roboty do domu.

Oceń:
4.85 (7) Zobacz ten dowcip

Józek czy wziąłeś prysznic?
- No tak, jak coś w tym domu zginie to zawsze ja!

Oceń:
2.55 (9) Zobacz ten dowcip

Dwaj policjanci stoją przy jeziorze. Obok jedzie konno chłop i pyta:
- Panowie, głęboka ta woda?
- Skądże! Ledwo koła zamoczycie - odpowiadają mundurowi.
Chłop zaczyna tonąć z kołem i wozem, po chwili widać już tylko kapelusz.
- Patrz, Józek, jak dziesięć minut temu szły kaczki, to im tylko nogi zakryło.

Oceń:
4.90 (11) Zobacz ten dowcip

Co robi teściowa na plaży?
Przyzwyczaja się do piachu.

Oceń:
3.14 (7) Zobacz ten dowcip

rodzaje gówna v1

gówno szybki nurek wychodzi tak szybko że przy uderzeniu w wodę ochlapuje ci całą dupę

gówno bomba biologiczna po wysraniu dusisz się i wypluwasz swoje płuca wszystko w promieniu 100km gnije i umiera

gówno szatan kiedy wyjdzie zaśmieje się diabolicznie i wejdzie z powrotem i wyjdzie mordą razem z twoimi flakami

gówno palne przed wyjściem z dupy wydobywa się ogień i wypala wodę

gówno wybuchowe przy walnięciu w muszlę rozsadza ją i wszystkie kawałki wbijają ci się w dupę

gówno statek
po wyjściu utrzymuje się na wodzie kiedy chcesz spłukać nadal jest na wodzie więc bierzesz w rękę i wyrzucasz przez
okno trafiając starą babkę

gówno gazowe zamiast wyjść pierdzisz ciągle przez godzinę aż z nudów sobie idziesz

gówno fala uderzeniowa podczas pierdu jest generowany taki głośny odgłos że wszystkim w promieniu 10 km pękają bębenki uszne

gówno ciekłe przez chwilę nie da rady wyjść ale jak puści osrywa całą muszlę klozetową i matka się na ciebie drze: BYŁO CHU## JEBA## NIE ŻREĆ TEGO KEBSA !

gorące gówno po uderzeniu w wodę woda paruje i wypala dziurę w muszli

gówno meksykanin po wyjściu próbuje spierd###ć z muszli

Oceń:
2.66 (12) Zobacz ten dowcip

Żona wchodzi do pokoju i widzi, że mąż przysypia w fotelu.
- Wiesz, ja na twoim miejscu to bym się przespała...
- Na swoim się prześpij!

Oceń:
4.42 (7) Zobacz ten dowcip

Dwie blondynki jada na rowerach. Nagle Jedna sie zatrzymuje I mowi: Ty, powietrze mi zeszlo z opony. Druga na to: ale Jake to, z calej? Pierwsza: nie, tylko z dolu.

Oceń:
3.2 (10) Zobacz ten dowcip

Zapytałem Siri, czego chcą kobiety.
Ciągle mówi od tygodnia.

Oceń:
4.87 (8) Zobacz ten dowcip

Co trzeba pokazać blondynce po roku bezwypadkowej jazdy?

- Drugi bieg.

Oceń:
4.66 (9) Zobacz ten dowcip

Wsiada Zbyszek do tramwaju i tak się złożyło że maszynistą był jego znajomy. I tak sobie jedzie tym tramwajem i na jednym z przystanków wsiada zakonnica. Zbysiu tak ją obczaja i w pewnym momencie myśli ,, A ch*j raz się żyje." Podchodzi do zakonnicy i zaczyna kręcić bajerę, jednak zakonnica to zignorowała i wysiadła na następnym przystanku. Zawiedziony Zbyszek załamany myśli co tu zrobić. Wtem znajomy tramwajowa mówi do niego:
- Co spodobała ci się?
- No a jak?!
- No to słuchaj. Wiem z pewnych źródeł że codziennie o 12 w nocy modli się na cmentarzu.
Zbyszek podziękował koledze. Gdy wrócił do domu pomyślał ,,Ona musi być moja, tylko co tu wykombinować?". Biedny chłopak myślał dłuższy czas i na tle przyszedł mu do głowy genialny pomysł by przebrać się za Boga. I biegiem poleciał po farbę fluorescencyjną i perukę. Po jakiejś godzinie wraca do domu i patrzy na zegarek. Była godziną 22:00. Więc Zbyszek zaczął się malować cały farbą założył jakieś Stare prześcieradło które wykopał z szafy i założył perukę. Godzinę później był już na cmentarzu i schował się za krzakami. Nie minęła chwila i pojawiła się zakonnica, która zaczęła się modlić. Zbyszek poczekał jeszcze parę minut i wyskakując zza krzaków mówi do zakonnicy:
- To ja Bóg teraz będziesz uprawiała ze mną seks
- Jak mówisz Panie tak też niech się stanie ale mogę ci pozwolić tylko na seks analny.
Zbyniu przystał na warunek postawiony przez zakonnicę i zaczęli uprawiać seks.Po wszystkim nasz bohater zrzuca z siebie perukę i mówi do zakonnicy:
- Ha! Kłamałem, to ja Zbyszek!
Na co zakonnica zdejmując welon odpowiada:
- Ha! Ja też żartowałem, to ja tramwajarz!

Oceń:
3.5 (10) Zobacz ten dowcip

Pewien pan szedł przez miasto i nagle strasznie zachciało mu się sikać. W pobliżu nie było żadnej toalety, a do domu daleko, więc poszedł za mur kościelny. Akurat kiedy sikał, niedaleko przechodziła zakonnica, podeszła do niego i się zapytała:
- Czy mogę chwycić twoje jajko?
Pan pomyślał: "Pewnie nigdy nie miała w ręku" i zgodził się.
- Czy mogę chwycić twoje drugie jajko? - zapytała zakonnica.
- Owszem.
Więc zakonnica chwyciła je i uderzając nimi o siebie powiedziała:
- Nie si-ka-my przy ko-ście-le!

Oceń:
4.93 (15) Zobacz ten dowcip

Jaka jest różnica miedzy mężatką w dziewiątym miesiącu ciąży i modelką?

- Żadna, jeśli ten żonaty facet wie, co dla niego dobre.

Oceń:
4.66 (12) Zobacz ten dowcip

Spotyka się dwóch kumpli:
-Wiesz o tym, że gołębie umierają zaraz po seksie?
-Nie, nie wiedziałem o tym
-Przynajmniej tak było jak ja go r*chałem..

Oceń:
2 (11) Zobacz ten dowcip

Co łączy ZUS i Mcdonald?


Pracownicy boją się korzystać z usług firmy.

Oceń:
4.11 (9) Zobacz ten dowcip

Idzie dwóch wariatów kąpać się w stawie, ściągnęli ubrania, wskoczyli do wody, nagle jeden z nich się zaczął topić, to drugi go szybko wyciągnął z wody i przeprowadził pierwszą pomoc.

Dyrektor szpitala psychiatrycznego słysząc o wyczynie tego osobnika zaprosił go do gabinetu na rozmowę:
-Wydaje mi się, że skoro byliście w stanie tak się poświęcić i uratować kolegę wszystko jest z tobą w porządku i mogę cię wypuścić.
-Też tak sądzę dyrektorze, czuję się w porządku
-Mam niestety dla pana złą wiadomość, kolega którego pan uratował, powiesił się dziś rano..
-Aaaaaaaa spokojnie panie dyrektorze, to ja go powiesiłem żeby wyschnął.

Oceń:
4.07 (14) Zobacz ten dowcip

Spotyka się dwóch kumpli:
- Pomyśleć, że Mateusz się żeni...
- A jeszcze wczoraj to na czworakach raczkowało po podwórku, taplało się w kałużach i wpieprzało błoto.
- No, zajebisty był ten wieczór kawalerski!

Oceń:
4.33 (15) Zobacz ten dowcip

Szpital. Dziadek leży na łóżku, umierający, wokół niego lekarze którzy rozmawiają. Ordynator mówi:
-Nie doczeka następnego dnia.
Drugi dodaje:
-Czy ma Pan jakieś ostatnie życzenie?
Dziadek mówi:
-Tak. Viagry!
Lekarze patrzą po sobie, nastaje cisza którą przerywa ordynator:
-Hmmm... Dobrze... Siostro! Viagry!
Następny dzień. Dziadek opowiada kawały, śmieje się, jest duszą towarzystwa. Ordynator gdy wszedł na salę i gdy go zobaczył podbiegł do niego i się pyta:
-Jakim cudem!?... I co robi ta kosa pod pańskim łóżkiem!?
Dziadek odpowiada:
-Aaa, Śmierć przyszła i tak ją wydupczyłem że zapomniała kosy

Oceń:
4 (11) Zobacz ten dowcip

Szpital. Śmierć przychodzi na oddział starców i zbiera krwawe żniwo. Jeden dziadek pomyślał że nie chce jeszcze umierać i ucieknie śmierci. Pobiegł na oddział dziecięcy, przebrał się w dziecięce ubranka, położył do łóżka, przykrył kocykiem i leży. Śmierć też tam przyszła. Podchodzi do niego, patrzy i zaczyna głaskać go po główce. Potem dodaje:
-Papaj, papaj, a jak potem pójdziemy dalekoooo, hajci!

Oceń:
2.6 (10) Zobacz ten dowcip

Idzie sobie facet ulicą, spokojniutko, nic się nie dzieje.
Nagle widzi: jeden gościu na rowerze goni drugiego i po chwili pościgu przewraca się. Podchodzi do rowerzysty i pyta:
- Panie, co się stało? Czemu pan tak tamtego gonił?
- Jechałem z Katowic do Warszawy, prawie bez odpoczynku, najważniejszy wyścig w karierze, a tu się okazuje, że miałem nie do Warszawy, a do Władywostoku jechać!
Facet mocno zdziwiony, ale pyta dalej:
- No to jak pan byłeś taki zmęczony, to po coś pan go gonił?
- Bo to ten idiota czytał zasady wyścigu!

Oceń:
4.18 (11) Zobacz ten dowcip

Murzyn chwali się w barze swoim kolegom:
- Mój syn dziś powiedział do mnie pierwsze słowo...
- O, super, a co powiedział?
- Gdzieś ty, ku*wa, był przez ostatnie 20 lat?

Oceń:
4.18 (11) Zobacz ten dowcip

Dziewczyna opowiada przyjaciółce:
- Siedzę sobie przed telewizorem, skaczę po kanałach. Nagle - ujrzałam na ekranie TEGO mężczyznę, mężczyznę moich marzeń! Niesamowita muskulatura, oszałamiająca figura... A potem okazało się, że to jest transmisja mistrzostw świata w rzucie oszczepem...kobiet.

Oceń:
3.77 (9) Zobacz ten dowcip

- Mogę go już nazywać trzyipółlatkiem?
- Na litość boską! Wiesz chociaż, jak on ma na imię??
- Pff. No pewnie, żono, że wiem jak on ma na imię.

Oceń:
4.06 (15) Zobacz ten dowcip

Jaka jest różnica między Niemcem a Niemką?
Nie wiesz? Ja też nie.

Oceń:
2.53 (15) Zobacz ten dowcip

Apostołowie pytają się Jezusa:
- Po ile ryb łowisz?
- A po sto łowie

Oceń:
3.06 (16) Zobacz ten dowcip

Rozmowa dwóch blondynek:
- Słyszałaś, że w tym roku Sylwester będzie w piątek?
- O rany! Oby nie trzynastego!

Oceń:
4.18 (16) Zobacz ten dowcip

Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą samochodem i mówi:
- Pani nie ma powietrza w oponach.
- Wiem, ale tylko na dole. Na górze mam.

Oceń:
4.33 (12) Zobacz ten dowcip

W pewnym liceum jeden z nauczycieli zauważył, że Michał miał wielkie powodzenie wśród dziewczyn. Wszystkie wzdychały na jego widok i kisiel spadał na podłogę.
Zaintrygowało to nauczyciela i pewnego dnia postanowił zagadać do Michała.
-Michał. Jak ty to robisz, że te wszystkie dziewczyny tak na ciebie lecą? Przecież wyglądasz zupełnie przeciętnie a każda dziewczyna w szkole marzy tylko o tobie.
-Widzi pan panie profesorze, mam taki trik.
-Jaki?
-Przed r*chaniem zawsze napie**alam fiutem o blat stołu aż mi drętwieje i nic nie czuję. Dzięki temu mogę r*chać godzinami.
Profesor troszkę się zdziwił ale postanowił wykorzystać poradę Michała i poleciał do domu do swojej Bożenki.
Wbiega do domu. Bożenka pod prysznicem to nasz profesor postanowił spróbować metody Michała.
Leci, zdejmuje spodnie i napie**ala kapucynem o stół z całej siły.
Napie**ala i napie**ala ile sił a łapie.
Nagle z łazienki Bożenka krzyczy:
-Michał, to ty?

Oceń:
4.22 (18) Zobacz ten dowcip

Rozmawiają dwie blondynki:
- Wczoraj skręciłam kostkę.
- W prawo czy w lewo?

Oceń:
4.33 (15) Zobacz ten dowcip

Co hoduje w piwnicy pedofil?
Marysię.

Oceń:
3.7 (10) Zobacz ten dowcip

- Halo! Ja dzwonię w sprawie garażu.
- Tutaj baza rakietowa. Źle pan trafił.
- Nie, kur*a, to wy żeście źle trafili!

Oceń:
4.71 (28) Zobacz ten dowcip

Nauczycielka historii przepytuje klasę z ostatnich lekcji.
- Jasiu, powiedz mi, czym charakteryzowała się wojna trzynastoletnia.
- No, wie Pani, tym że trwała trzynaście lat.
- Oj Jasiu, trochę za mało.
- Trzynaście lat to za mało?!

Oceń:
4.07 (13) Zobacz ten dowcip

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, niech mi pan pomoże! Wszyscy mnie olewają!
- Następny proszę!

Oceń:
4.71 (14) Zobacz ten dowcip

- Mosze, spałeś z moją żoną?
- Momencik... [wertuje notatnik]... Tak.
- Jestem z tego powodu bardzo niezadowolony!
- Momencik... [wertuje notatnik]... Ja też.

Oceń:
2.99 (11) Zobacz ten dowcip

Po tym, jak zjadłem gigantycznego hamburgera z poczwórnym serem i gdy sprawdziłem, że okulary do oglądania gołych lasek działają, dżinn zapytał o moje trzecie życzenie. Z ciężkim sercem poprosiłem o jakiś pokój na świecie czy co tam.

Oceń:
3.22 (9) Zobacz ten dowcip
Dodaj dowcip Poczekalnia (404)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Zebranie partyjne. Wstaje jeden z aktywistów:
- Nazywam się Walczak, walczyłem - walczę i będę walczył!!!
Nagle zrywa się drugi:
- Nazywam się Pieprz...
- Siadajcie towarzyszu, siadajcie.

Zobacz cały dowcip

Baca popijał z turystą japońskim w gospodzie. Jak popili, to postanowili się sprawdzić w walce. Japończyk szybko pokonał bacę. Góral podnosi się z ziemi i pyta:
- Co to było?
- Dżu-dżitsu!
Wypili znów a po chwili Japończyk znalazł się na podłodze. Kiedy po tygodniu oprzytomniał w szpitalu, spytał bacę:
- Co to było?
- Ciu-pa-ga!

Zobacz cały dowcip

- Mamo, dziś na lekcji pan od matematyki pochwalił mnie!
- To bardzo ładnie, a co powiedział?
- Że wszyscy jesteśmy idiotami, a ja - największym!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Wpadłem dzisiaj na swoją byłą dziewczynę:
- Karol? - spytała - Dawno się nie widzieliśmy.
- Fakt, kilka lat. Co się z tobą stało? Zawsze byłaś taka szczupła, ładna...
- Tak się wygląda, gdy ma się dwójkę dzieci.
- Gówno prawda. Mam dwójkę dzieci i spójrz na mnie.

Zobacz cały dowcip

Żona pyta męża:
- Kochanie, a jakbym była niewidoma, to kochałbyś mnie?
- Tak - odpowiada mąż.
Po chwili przerwy:
- A jakbym była kulawa, to kochałbyś mnie?
- Tak.
Po chwili przerwy:
- A jakbym była niema, to kochałbyś mnie?
- Wtedy to bym chyba oszalał z miłości!

Zobacz cały dowcip

Prawie otarłem się o śmierć. Napisałem na murze "Murzyni to analfabeci", a chwilę później podeszła do mnie grupka czarnoskórych. Gdyby umieli czytać, byłoby po mnie...

Zobacz cały dowcip